w

Specjalizacja PADI Ice Diver

Nurek Amator - Ice Diver 2018

Dziś zakończyliśmy 2 dniowy kurs na specjalizację PADI Ice Diver. Było niesamowicie i na pewno wrócimy jeszcze nie raz pod lód by ponownie cieszyć się nurkowaniem podlodowym.

Specjalizacja – Ice Diver

Temperatura przez ostatnie kilka tygodni wahała się między -9 a minus 14 stopni Celsiusza. A to pozwoliło, aby jezioro ścięło się lodem. Oj, lód nam dopisał miał 22-25cm. Nawet przerębel wycięty w pierwszym dniu nurkowania zdążył zamarznąć w nocy.

Oczywiście szkolenie przygotowane pierwsza klasa! Naprawdę świetna, zgrana ekipa nurków oraz niesamowite zaplecze naziemne (na lodowe). Nurkowanie podlodowe wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami, więc nie można sobie pozwolić, na żadne ustępstwa. Jednocześnie samo nurkowanie jest niesamowitą przygodą dla każdego nurka!

To bardzo wymagający ale i również niesamowicie ciekawy czas spędzony na nurkowaniu. Pod wodą przez dwa dni spędziliśmy niesamowity czas… oczywiście to za mało by się nacieszyć nurkowaniem podlodowym. Podczas czterech nurkowań, już planowaliśmy kolejne na następny sezon zimowy! Oczywiście sam kurs jest tylko “przedsmakiem” tych cudownych chwil, które spędzamy pod lodem.

Więc jak było?

No oczywiście na samym początku wiele niewiadomych i stres. Na szczęście gdy tylko znalazłem się pod lodem, było już zupełnie inaczej. Ale nagle otworzył się inny świat. Najciekawszym momentem było nurkowanie na małych głębokościach ok. 1 m nad dnem. Pod sobą znaleźliśmy przepiękne porośnięte, zielone dno z pięknymi okoniami. A tuż nad głową lód 20 centymetrowy.

Oczywiście pierwszy nurek to ogarnięcie lin, które nas łączą oraz opanowanie nerwów. Ale szybko się okazało, że oddech jest spokojny a samo nurkowanie wprowadza nas w tak magiczne miejsce, że tylko spokój i wielka przyjemność ze szkolenia.

Nurkowanie podlodowe to przede wszystkim również praca zespołowa. I nie tylko samych nurków ale również zespołu powierzchniowego, który nas zabezpiecza oraz pomaga w wchodzeniu do przerębla jak i z niego wychodzeniu. A to drugie na pewno nie jest tak proste jak by się wydawało.

Było to niesamowite… było to cudowne i chyba właśnie na tym polega cała przyjemność z nurkowania. Już myślisz, że nic lepszego się nie znajdzie od nurkowania nocnego a tu nagle podlodowa frajda. Równie fajne jak nurkowanie nocne a w wielu aspektach dużo ciekawsze. Oczywiście nie dla każdego… ale gdy się już opanuje podstawy to każdy następny nurek jest coraz ciekawszy.

Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w specjalizacji PADI Ice Diver oraz do dołączenia do grona fanów podlodowej przygody. Może kiedyś spotkamy się gdzieś na wodach otwartych wspólnie nurkując. Czekamy na Wasze przygody związane z nurkowaniem podlodowym.

Mały poradnik Ice Diver’a

Oto kilka porad, które w naszym przypadku się świetnie sprawdziły. Pomogły nam w pełnym czerpaniu przyjemności przy nurkowaniu w tak niskich temperaturach:

Jak się zachowujemy:

  • Po pierwsze spokojnie! Nie stresuj się, wyluzuj i spokojnie nurkuj
  • Po wejściu do przerębla postaraj się wyluzować, głębokie wdechy i wyciszenie
  • Team work – czyli wszyscy sobie pomagamy, zarówno nad jak i pod wodą
  • Tylko partnerskie przygotowanie i nurkowanie
  • Miej zaufanie do osób na lodzie
  • Kurs musi być dla Ciebie przyjemnością – nie zmuszaj się

Co zabrać ze sobą:

  • Zabierz ze sobą bieliznę i ubranie na przebranie
  • Zapasowych skarpetek nigdy nie za wiele
  • Zainwestuj w dobry ocieplacz (my testowaliśmy ocieplacz Faun)
  • Herbata w termosie musi być
  • Zabieramy ciepłe buty, ciepłą kurtkę, szalik, czapkę i rękawiczki
  • Jeśli jest okazja i miejsce, to zawsze świetnie zrobić ognisko
  • Chusteczki higieniczne – te to miały powodzenie!

Jak fajnie i ekscytująco było? Podsumowaniem, chyba będzie fakt, że po całej przygodzie zapomniałem zabrać swoje automaty z centru nurkowego! Bardziej byłem podekscytowany nurkowaniem, niż myśleniem o sprzęcie. UWAGA! Nurkowanie podlodowe wciąga!!

Interesujesz się nurkowaniem? Dołącz do naszej grupy Facebook


Napisane przez Nurek Amator

Marcin Ożarek (vel. NUREK AMATOR):. z nurkowaniem związany od 2017 roku. Od samego początku, zakochany w tej dyscyplinie "duchowego odprężenia". Miłośnik naturalnej przyrody oraz podróżnik nurkowy.

Co myślisz?

Jeden ping

  1. Pingback:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GoPro fusion – jeszcze nie dla nurków…

Freediving – współzawodnictwo – Umberto Pelizzari / Pipin Ferreras